Czy można odciąć prąd najemcy, który nie płaci?
Nie można odciąć prądu najemcy, który nie płaci, ani w żadnych innych okolicznościach. Chociaż z punktu widzenia wynajmującego to często odruchowa próba rozwiązania problemu, konsekwencje mogą być poważne. Kwestie związane z utrudnianiem korzystania z lokalu mieszkalnego reguluje przede wszystkim art. 191 Kodeksu karnego.
- Czy można wyłączyć prąd lokatorowi, który nie płaci?
- Co grozi za odcięcie prądu lokatorowi?
- Jak postępować z osobą, która nie płaci czynszu?
- Co zrobić, jeżeli lokator nie chce się wyprowadzić?
Czy można wyłączyć prąd lokatorowi, który nie płaci?
Nie można wyłączyć prądu lokatorowi, który nie płaci, nawet jeśli zalega z czynszem i opłatami. Działanie tego typu może zostać uznane za zmuszanie do określonego zachowania i utrudnianie korzystania z lokalu mieszkalnego zgodnie z art. 191 Kodeksu karnego.
Szczególnie art. 191 § 1a jasno podkreśla, że utrudnianie korzystania z lokalu mieszkalnego jest niedozwolone. Ustawodawca nie określił jednak "okoliczności łagodzących", np. co w sytuacji, kiedy mieszkanie jest zajmowane przez najemcę mimo zakończenia okresu najmu albo kiedy najemca nie płaci.
Oznacza to, że wynajmujący, który stosuje wszelkie działania mające cechy przemocy w ramach utrudniania innej osobie korzystania z zajmowanego lokalu mieszkalnego, musi liczyć się z możliwością kary. Właściciel nie może ingerować w dostęp do prądu, wody, gazu czy ogrzewania.
Nawet jeśli to właściciel opłaca rachunki licznikowe, nie ma prawa jednostronnie zgłosić odłączenia mediów z powodu braku płatności. Dostawca prądu czy gazu może wstrzymać dostawy jedynie w sytuacjach określonych w przepisach, zwykle dopiero po długotrwałych zaległościach, wielokrotnych upomnieniach i zachowaniu własnych procedur.
Co grozi za odcięcie prądu lokatorowi?
Art. 191 § 1. określa, że każdy, kto stosując przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną, zmusza ją lub inną osobę do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
W przypadku relacji między najemcą a właścicielem kluczowy jest art. 191 § 1a wskazujący, że osoba, która w celu zmuszenia innej osoby do określonego:
- działania,
- zaniechania,
- znoszenia
stosuje przemoc innego rodzaju uporczywie lub w sposób istotnie utrudniający innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu mieszkalnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Co więcej, § 2. precyzuje, że kiedy sprawca działa w sposób określony w § 1 w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Ostatecznie dla sądu kluczowe znaczenie będą miały okoliczności, m.in. cel działania, sytuacja życiowa lokatora czy to, czy doszło do próby obejścia przepisów o eksmisji.
Kiedy nie można wyrzucić lokatora z mieszkania?
W najgorszej sytuacji będzie więc właściciel mieszkania, który np. odciął prąd i zmusza lokatora do wyprowadzenia się, kiedy wciąż obowiązuje umowa albo nie została przeprowadzona eksmisja. Okoliczności łagodzące mogą natomiast mieć zastosowanie wobec wynajmującego, który prawidłowo rozwiązał umowę i realizował kolejne procedury zgodnie z prawem. Wciąż jednak lepiej skupić się na prawnym odzyskaniu lokalu i nie stosować metod na własną rękę, żeby np. przyspieszyć proces.
Jak postępować z osobą, która nie płaci czynszu?
Zamiast działań siłowych, które mogą obrócić się przeciwko właścicielowi, trzeba zastosować procedurę przewidzianą w przepisach. Jeżeli najemca mimo słownych wezwań i prób rozmowy nie jest zainteresowany uregulowaniem zobowiązań, konieczne jest wejście na drogę formalną.
W pierwszej kolejności właściciel powinien wypowiedzieć umowę najmu (jeżeli wciąż trwa) zgodnie z art. 687 Kodeksu cywilnego. W sytuacji, kiedy najemca lokalu dopuszcza się zwłoki z zapłatą czynszu co najmniej za dwa pełne okresy płatności, a wynajmujący zamierza najem wypowiedzieć bez zachowania terminów wypowiedzenia, powinien on uprzedzić najemcę na piśmie, udzielając mu dodatkowego terminu miesięcznego do zapłaty zaległego czynszu. Przepis dotyczy przede wszystkim tradycyjnych umów najmu.
Czy lokator może zawrzeć umowę na prąd?
W przypadku najmu okazjonalnego zastosowanie mają przepisy Ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego.
Zgodnie z art. 11, jeżeli najemca zwleka z:
- zapłatą czynszu,
- innych opłat za używanie lokalu,
- opłat niezależnych od właściciela pobieranych przez właściciela tylko w przypadkach, gdy lokator nie ma zawartej umowy bezpośrednio z dostawcą mediów lub dostawcą usług,
co najmniej za trzy pełne okresy płatności pomimo uprzedzenia go na piśmie o zamiarze wypowiedzenia stosunku prawnego i wyznaczenia dodatkowego, miesięcznego terminu do zapłaty zaległych i bieżących należności - właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny nie później niż na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego.
Co zrobić, jeżeli lokator nie chce się wyprowadzić?
Lokator powinien opuścić mieszkanie w terminie wskazanym w wypowiedzeniu.
Jeżeli tego nie zrobi, w przypadku umowy najmu okazjonalnego należy przygotować i dostarczyć żądanie opróżnienia lokalu, w którym wskazuje się m.in. przyczynę ustania stosunku oraz termin, w którym najemca i osoby z nim zamieszkujące mają opróżnić lokal (nie krótszy niż 7 dni od dnia doręczenia żądania).
Czy można wyrzucić lokatora z mieszkania bez umowy?
Procedura eksmisji powinna przebiec sprawnie ze względu na oświadczenie najemcy w formie aktu notarialnego, w którym najemca poddał się egzekucji i zobowiązał się do opróżnienia i wydania lokalu używanego na podstawie umowy najmu okazjonalnego w terminie wskazanym w żądaniu.
Natomiast przy tradycyjnej umowie najmu wynajmujący musi wnieść pozew o eksmisję, przedstawiając przy tym wszystkie dowody. W trakcie postępowania sąd sprawdza, czy rzeczywiście lokator nie ma już prawa do korzystania z nieruchomości, a także czy w danym przypadku może zostać przyznany lokal socjalny. Wynajmujący dopiero po otrzymaniu prawomocnego wyroku eksmisyjnego może zwrócić się do komornika. W praktyce cała procedura przy tradycyjnym najmie może potrwać nawet kilka lat.
Najczęściej zadawane pytania
Opinie wybrane
-
2026-02-16 15:52
Prawo chroni osoby, którym uprzykrza się korzystanie z lokalu, czyli osoba co zajmuje je nielegalnie i nie pozwala właścicielowi korzystać z niego i jawnie okrada z prądu, wody i ogrzewania, za które płaci właściciel, to nie jest tym co robi krzywdę?
- 68 2
-
2026-02-17 06:17
Najemcy nie można. Ale jesli ja mieszkając w komunalnym czy swoim nie zapłacę to mi odetną. No to jak to jest? W Warszawie ( i nie tylko pewnie) z całych kamienic wyrzucano ludzi, odcinano im wszystkie media, pomimo że placili i nikogo to nie oobchodziło.
- 23 1
-
2026-02-16 16:02
Dlatego przy
Umowie tak zwanego najmu okazjonalnego trzeba zamiast dwóch pokoji wpisać jeden. Dzięki takiemu zabiegowi można podjąć drugi pokój panu z szerokimi plecami.
- 60 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
