Szukam żony: wyszła z domu i nie wróciła ;) - żart

obserwuj
Jestem
Mężczyzną

Treść ogłoszenia

„Szukam miłości” - często te słowa pojawiają się w przestrzeni Internetu. Czy ja szukam miłości? Nie, nie szukam jej, ponieważ już dawno ją w sobie odkryłem. Dzielę się nią na tyle, na ile potrafię. My ludzie, jesteśmy stworzeni do miłości i możemy ją okazywać każdego dnia.

Szukam jednak odpowiedniej osoby z którą byłbym wstanie „wykształcić” ową miłość, taką damsko – męską - rzecz jasna. Życie jest dla mnie pasją, nie wiem co to takiego nuda, nigdy "nie narzekam" na brak zajęć, pracy etc. W mojej duszy ciągle gra muzyka „życia” nie dająca mi o sobie zapomnieć. Patrzę na swoje życie i ludzi z wielu płaszczyzn, bardzo realnie. Dzięki temu mogę szerzej spojrzeć na świat i przez to dużo łatwiej mi się żyje. Potrafię skomunikować się ze swoimi emocjami i ze swoim sercem (fajnie gdybyś również ten dar w sobie posiadała). Bez tego trudne jest skomunikowanie się dwóch różnych osób. Jestem osobą wierzącą wyznania rzymsko-katolickiego, a wiara jest dla mnie fundamentem mojego życia. Zbudowana nie na tradycji, przymuszaniu chodzenia do Kościoła a na namacalnym doświadczeniu (temat rzeka).

Jestem wolny, nie posiadam dzieci, nigdy nie miałem żony – pewnie dziwne, ale ja z tego powodu bardzo się cieszę, ponieważ ślub jest na całe życie i tylko dla dwóch osób / dusz. Za to miałem kilka związków na swoim „koncie”.

Posiadam kilka pasji, ostatnio jest to pływanie i programowanie, kiedyś gitara, śpiew (chociaż ostatnio powoli odkurzam zakurzony talent). Bardzo lubię ruch, spacery, podróże po Polsce. Wydaje mi się, że mam dużo dystansu do siebie, wrażliwości i siły do walki o realizacje swoich marzeń. Mam także poczucie humoru, które szalenie w sobie lubię ;).

Szukam żony: wyszła z domu i nie wróciła :P, a tak poważnie, to fajnie gdyby była skłonna do samodzielnej refleksji nad życiem i chyba jednak młodsza ode mnie (CHYBA). Absolutnie nie czekam na ideał, a na osobę, która żyje w prawdzie o sobie, kocha prawdę i dąży do prawdy (tak jak potrafi). Ludzie muszą się sobie podobać i akceptować, więc musimy być sobą zaabsorbowani, bo chyba tylko wtedy jest możliwe "zbliżenie". Niestety nie jestem w stanie związać się z kobietą po rozwodzie (chodzi o ślub kościelny) – ze względu na moją wiarę. Chyba, że masz stwierdzenie nieważności zawartego związku małżeńskiego lub szanse na jego „unieważnienie”. Jeśli masz rozwód cywilny, to jesteś wolną kobietą (nie wierzę w śluby cywilne) i nic nie stoi na przeszkodzie byś zawarła prawdziwy związek MAŁŻEŃSKI (oczywiście ślub kościelny).

Lat 41, z wyglądu: wysoki (dość), piwno-zielone oczy, włosy szpakowate, normalnej budowy ciała. Moje wykształcenie, zajęcia „mieszczą się” w branży medialnej i w branży IT. Obecnie kończę pewne studia oraz biorę udział w pewnym szkoleniu IT.

Zapraszam do napisania wiadomości e-mail ;)
pozdrawiam
Ogłoszenie podstawowe
j...@o2.pl Wyświetl e-mail
czekający
Adres
Gdańsk
Ważne jeszcze 21 dni (do 02.08.2020)
obserwuj to ogłoszenie
  • Numer ogłoszenia: 63450959
  • Data wprowadzenia: 1 czerwca 2020
  • Aktualizacja: 1 czerwca 2020
  • Wyświetleń: 235
  • Wyświetleń na liście: 3 454
Wydrukuj to ogłoszenie
Poleć znajomemu
Podziel się na Facebooku
zgłoś do moderacji