Zbiórka funduszy na aparaty słuchowe dla mojej wnuczki Ludwiki

powrót do listy

Treść ogłoszenia

Ludwika urodziła się w 31 tygodniu ciąży. Ważyła jedynie 1180 g. Lekarze mówili, że może wydarzyć się wszystko, więc żebyśmy się nie nastawiali na nic. Żaden rodzic nie chciałby usłyszeć takich słów od lekarza. Były momenty, gdzie wątpiliśmy, że da radę, ale to mała lwica i walczyła ile mogła. Udało się ! Po 2 miesiącach pobytu na OIOM-ie noworodka rodzice mogli tę małą kruszynkę zabrać do domu. To nie był koniec zmagań rodziców z jej wcześniactwem, a dopiero początek . Bardzo małe napięcie mięśniowe, podejrzenie porażenia mózgowego, które na szczęście okazało się pomyłka lekarza, retinopatia wcześniacza. Wizyty od 3 miesiąca życia po dzień dzisiejszy. Ludwika ma w tej chwili 7 lat , jest wesołą i strasznie gadatliwą i ciekawą świata dziewczynką. Wcześniactwo ciągnie się za nami do tej pory. Jest najmniejsza w klasie (chodzi do I klasy szkoły integracyjnej) ma lekkie upośledzenie umysłowe i odbiega zachowaniem od swoich rówieśników. Do niedawna myśleliśmy że jej problemy z mową to pozostałość po ciężkim początku, ale po paru wizytach u specjalistów okazało się że wnuczka ma spory niedosłuch w obydwu uszach. Po otrzymaniu dokumentów od foniatry i wizycie w punkcie z aparatami słuchowymi po prostu nas ścięło . Prawie 20 tys na aparaty wraz z Pętlą Indukcyjną, aby Ludwika w szkole mogła bez problemu słyszeć nauczyciela i skupić się tylko na jego słowach. Do tego trzeba jak najszybciej je zamówić, bo ich brak spowoduje pogorszenie się słuchu jeszcze bardziej. Ludwika nie słyszy wysokich, ani niskich tonów. Trzeba mówić do niej bardzo głośno i powtarzać parę razy. Wszyscy byliśmy źli na siebie, że nie odkryliśmy tego wcześniej, ale Pani doktor stwierdziła, że Ludwika nauczyła czytać się z ruchu warg dlatego ciężko było odkryć rodzicom, że aż tak jest źle z jej niedosłuchem. 20 tys zł to jest dla rodziny ogromna kwota. W tej chwili mama Ludwiki samotnie wychowuje Ludwikę i jej młodszego brata. NFZ refunduje tylko 4 tys zł, a to za mało. Kwota jest dla rodziny nie realna do osiągnięcia. Ludwika musi mieć małe aparaty, co sprawia, że ich cena jest większa. Jedyna szansa, w pomocy ludzi dobrej woli, dzięki którym uda się uzbierać kwotę na aparaty, żeby Ludwika mogła w końcu usłyszeć śpiew ptaków i otaczający ją świat tak jak słyszę go ja czy Ty.
Załączam link do strony Pomagam.pl: https://pomagam.pl/5jbfmxmo

                                               Z góry dziękuję
                                               Babcia Wirginia z rodziną
 
Żeby lepiej usłyszeć świat - Paulina Jedrzejczak _ Pomagam.pl
 
Wydrukuj to ogłoszenie
Poleć znajomemu
Podziel się na Facebooku
Adres
Gdynia Wielki Kack
Ks. Siega 
Ważne jeszcze 72 dni (do 01.03.2019)
Jestem
Osoba prywatna
Rodzaj pomocy
Trudne sytuacje życiowe,
Ratowanie życia i zdrowia
Więcej parametrów
Zobacz dane kontaktowe
osoba
E-mail
n...@gdans... Wyświetl e-mail
Telefon
600... Wyświetl numer
  • Numer ogłoszenia: 62082945
  • Data wprowadzenia: 28 listopada 2018
  • Aktualizacja: 3 grudnia 2018
  • Wyświetleń: 73
  • Wyświetleń na liście: 4 489
zgłoś do moderatora
Zadzwoń SMS
zgłoś do moderatora